Ostatnio jestem strasznie zabiegany i nie mam zbyt wiele czasu na pisanie, ale postaram się to nadrobić, ponieważ kilka tematów do opisania już przygotowałem. Wystarczy usiąść dokończyć i podzielić się tym z wami.
Przeczytaj cały wpis! »
Ostatnio jestem strasznie zabiegany i nie mam zbyt wiele czasu na pisanie, ale postaram się to nadrobić, ponieważ kilka tematów do opisania już przygotowałem. Wystarczy usiąść dokończyć i podzielić się tym z wami.
Przeczytaj cały wpis! »
Zapowiedziany w zeszłym tygodniu wpis niestety musiał poczekać, ze względu na pracę i uczelnię. Ale jak to mówią – co się odwlecze to nie uciecze. Więc w dzisiejszym wpisie chciałbym przestawić wam kilka swoich doświadczeń ze najnowszym moim nabytkiem – interfejsem audio pod usb Focusrite Saffire Pro 6 i jednym z dołączonych do niego programów – Ableton Live 8.
Po otrzymaniu przesyłki od razu dobrałem się do zawartości. Jednak to co zobaczyłem przerosło moje oczekiwania…
Przeczytaj cały wpis! »
Po raz kolejny z Ewą popełniliśmy recenzję z koncertu. Ciekawe połączenie dwóch różnych podejść do muzyki – humanistycznego oraz technicznego. Mam nadzieję, że spodoba się wam nasz styl. Tym razem był to występ zespołu Emensis – http://emensis.pl. Koncert odbył się w minioną sobotę w restauracji 4 Strony Świata. Więcej o koncercie i zespole możecie przeczytać na stronie Radia SAR:
Emensis – 4 Strony Świata (05.06.2010).
Znajdziecie tam również nasze poprzednie recenzje:
DAGADANA – Plama (16.02.2010)
XXXIII Ukraiński Jarmark Młodzieżowy – CSG (21.11.2009)
Miejmy nadzieję, że obfitujący w koncerty sezon letni przyniesie sporo nowych wrażeń i możliwości skomentowania sceny muzycznej.
Poprzedni wpis zainspirowany został piosenką Wydój mnie z płyty Bąż Woa, wspomnianego już zespołu Łydka Grubasa. Zespół pochodzi z Olsztyna i najwidoczniej tworzą już od dawna (2002?). Nie o zespole będę jednak pisać lecz o płycie, która ujrzała światłowody 21 marca 2010. Światłowody dlatego, że płyta jest dostępna w całości za darmo w internecie – można ją pobrać ze strony zespołu www.lydkagrubasa.pl. Koniec oficjałki.
Płyta odzwierciedla to co widać na filmikach – totalnie odjechanych kolesi, którzy przez muzykę przekazują całemu światu swoje podejście do życia. Nie boją się śpiewać o tym co każdy myślący człowiek widzi dookoła. Wytykają najprostsze, a jednocześnie najbardziej niedostrzegalne wady zwykłych, szarych ludzi i tych trochę mniej szarych. Połączenie rocka, punka i wstawek… abstrakcyjnych? Bo już sam nie wiem jak to nazwać. Elementy orientu, folku, disco polo, klasyki – tego rodzaju wstawki można spotkać w ich utworach.
Cudowna. Prześmiewcza. Ciężka!
Ostatnimi czasy bardzo trudno było mi znaleźć cokolwiek do słuchania, zazwyczaj kończyło się na jakiejś muzycznej stacji i zrzuceniu obowiązku doboru muzyki na jakiś automat grający lub włączeniu telewizora. Wczorajsze popołudnie spędziłem w całości na przesłuchiwaniu płyty Bąż Woa. Dawno żaden zespół, żadna muzyka nie sprawiła mi tak dużej radości z posiadania słuchu!
Cenzura? Brak. Bo po co cenzurować prawdę?
Gdybym tylko mógł opisać to co dała mi ta płyta byłbym naprawdę szczęśliwy. To trzeba po prostu usłyszeć, zrozumieć teksty, wyciągnąć esencję z muzyki tak mizernie skomponowanej i przestawionej w jedynej i niepowtarzalnej formie.
Jeżeli znudziła Cię komercyjna muzyka w radiu i telewizji ta płyta jest dla Ciebie!
Link bezpośrednio do strony z płytą:
http://lydkagrubasa.pl/bazwoa