Padł pomysł stworzenia galerii zdjęć. Jest sporo gotowych rozwiązań, ale jeżeli ma to być galeria niepowtarzalna i jedyna w swoim rodzaju, powinna być jednak zrobiona według indywidualnego uznania właściciela. Tak więc zabrałem się do pracy. Najpierw rozpoznanie przeciwnika – czyli przegląd tego co dają nam gotowe wtyczki galeriowe do jQuery – żeby było efektownie, efektywnie i przejrzyście. Kolejna sprawa dotyczyła serwera dla galerii. Jako, że sama galeria nie zajmuje zbyt dużo i nie potrzebuje jakoś specjalnie ani bazy danych, ani jakichś dodatkowych bibliotek postanowiłem, że umieszczę ją na swoim hostingu (na tym gdzie stoi ta strona). W tym momencie pojawił się kłopot – gdzie przetrzymywać zdjęcia, jak je tam uploadować i obrabiać. Pierwszy pomysł – dropbox.com/. Niestety nie ma żadnego API, ani niczego z czego można by swobodnie skorzystać. Jeszcze kilka pokrętnych pomysłów, których już teraz do końca nie pamiętam i w końcu doszedłem do Google Picasa.
Picasa Web Albums Data API jest oparte o biblioteki Zend’a i bardzo intuicyjne. Praktycznie wszystkie informacje można wydobyć za pomocą jedynie kilku linijek kodu PHP lub Java. Problem pojawił się w momencie pozyskiwania dostępu do zdjęć. Jeżeli chcemy wyciągnąć informacje o zdjęciach z albumu publicznego, to nic nie stoi nam na przeszkodzie. Po co jednak wyświetlać zdjęcia publicznie dostępne w jednym serwisie również w drugim serwisie? Można więc zmienić sposób wyświetlania albumu na Picasa na ukryty, wtedy jednak musimy mieć do niego dostęp jako zalogowany użytkownik. Login i hasło zapisywane są w kodzie jako zmienne, hasło jest kodowane dopiero podczas wysyłania, ale co jeżeli nasz klient nie chce, aby dostęp do jego konta był komukolwiek znany?
Jest bardzo proste rozwiązanie – tworzymy specjalne konto tylko i wyłącznie na potrzeby naszej galerii. Dane dostępowe do konta umieszczamy w kodzie i już jesteśmy zalogowani. Kolejnym krokiem jest udostępnienie naszemu specjalnemu użytkownikowi galerii, które chcemy wyświetlać. Logujemy sie więc na nasze konto Picasa, wchodzimy do albumu ukrytego, Klikamy udostepnij i wpisujemy adres email naszego specjalnego użytkownika. Wszystko.
Mamy normalny dostęp do galerii, której na Pisaca nie widać, a prezentujemy ją u siebie nie zapychając sobie serwera setką zdjęć.
Wkrótce zapraszam do odwiedzenia galerii przygotowanej właśnie w ten sposób, a także do pobrania skryptu umożliwiającego wyświetlanie zdjęć z Google Picasa w efektowny sposób.
