Dobra organizacja to podstawa

Ostatnio realizuję dwa duże projekty. Jednym z nich jest moja praca dyplomowa, drugim nowy system informatyczny w RadioSAR.pl. Do tego wszystkiego dochodzą jeszcze oczywiście uczelnia i praca, także zajęć sporo, a doba krótka. Z pomocą przychodzą gotowe narzędzia dostępne dla każdego. Postaram się wam przedstawić parę naprawdę dobrych, darmowych rozwiązań, które wspomagają pracę pojedynczej osoby jak i całej organizacji.

Google Calendar (www.google.com/calendar)
Narządzie bardzo ostatnio popularne, dzięki prostocie obsługi, możliwości otrzymywania darmowych powiadomień przez e-mail lub sms, no i możliwości wydzielenia części kalendarza i udostępnienia go innym. Ta ostatnia funkcjonalność przydaje się w momencie gdy musimy współpracować z grupą osób w oparciu o jeden terminarz lub harmonogram zadań. Edycja zdarzenia zapisanego w kalendarzu przez jedną osobę jest widoczna dla wszystkich. Tak więc układając sobie plan można wziąć pod uwagę nie tylko siebie ale także i innych.

Dropbox (getdropbox.com)
Miejsce na przechowywanie, udostępnianie i współdzielenie plików na serwerze zewnętrznym. Instalując malutki programik działający cały czas w tle mamy możliwość śledzenia przez niego zmian we wskazanym przez nas katalogu. Program po wykryciu różnic pomiędzy wersją pliku na naszym dysku i na serwerze odpowiednio wysyła lub pobiera najnowszą wersję. Dzięki interfejsowi WWW możemy również w prosty i szybki sposób korzystać z systemu z każdego komputera. Możliwe jest tworzenie katalogów publicznych, czyli współdzielenie katalogu. Mechanizm ten pomaga w tworzeniu projektów zespołowo. Pliki zmieniane przez jednego użytkownika, automatycznie zmieniają się, po zapisaniu ich na dysk, u innych.

Wiki (www.dokuwiki.org, www.mediawiki.org)
Wiki to system wspomagający tworzenie ogólno pojętych systemów wiedzy. Przez system taki rozumiem dokumentację rozwijaną przez kilka osób, wszelkiego rodzaju poradniki, nawet strony wykładowe. Bardzo prosty i przejrzysty interfejs, mała ilość “upiększaczy” treści, możliwość rozbudowy poprzez system wtyczek – to moim zdaniem główne zalety takich systemów. W bardzo prosty i szybki sposób można stworzyć bardzo zaawansowaną stronę traktującą o czymkolwiek tak naprawdę.

Zarządzanie projektem, system zgłoszeń (trac.edgewall.org, www.mantisbt.org)
Wszystkie powyższe rozwiązania powinien scalać system do zarządzania projektem oraz system zgłoszeń (bug-tracker). Zarządzanie projektem ma na celu zawarcie wszystkich podstawowych informacji w jednym miejscu i nie jest moim zdaniem czymś bardzo ważnym. Ważne jest za to obsługiwanie zgłoszeń. Żaden wieloosobowy projekt nie obejdzie się bez systemu, dzięki któremu można zgłaszać błędy, wykazywać które zadania się wykonywało, rozdzielać pracę i kontrolować jej postępy. Po kilku przeróbkach konfiguracyjnych, system taki może równie dobrze służyć jako system do obsługi zleceń wewnątrz organizacji.

Narzędzia przedstawione powyżej są tylko przykładem na to, jak w prosty sposób można sobie uprzyjemnić, a nawet umożliwić, życie w biznesie.

Emensis – miejsce startu

Emensis - miejsce startu 1. września wyszła płyta zespołu Emensis. Jako, że osobiście znam duet tworzący ten zespół postanowiłem nabyć płytę (z autografami oczywiście) i przesłuchać. Płyta bardzo mi się spodobała. Pop – rockowa muzyka, bardzo przyjemna dla ucha w połączeniu z wręcz anielskimi głosami dziewczyn. Element docelowy tekstów wcale mnie nie zdziwił, ale spodobały mi się, ponieważ nie są bezpośrednie i można je interpretować w różny sposób.

Na stronie zespołu – emensis.pl – można posłuchać fragmentów piosenek, zamówić płytę i dowiedzieć się trochę więcej o dziewczynach ;) Zapraszam też na myspace.com/emensis.

Nawigacja – komórka vs zewnętrzny GPS

Koniec wakacji i czas wracać do pracy. Podczas wakacyjnych wyjazdów miałem okazję przetestować dwa rodzaje nawigacji GPS.

Pierwszym był telefon komórkowy plus odbiornik GPS komunikujący się  z telefonem za pomocą bluetooth oraz aplikacja NaviExpert. Aplikacja dosyć czytelna i łatwa w obsłudze. Bardzo dużym plusem jest komunikacja poprzez GPRS z serwerem i automatyczna aktualizacja oprogramowania oraz danych – na przykład informacji o fotoradarach. Spora część informacji jest zgłaszana przez użytkowników, dzięki temu mamy możliwość dostawać informacje na bieżąco. Wadą takiego rozwiązania jest dosyć mały ekran telefonu, który może być mało czytelny, a także dość spora niedokładność modułu GPS (w moim wypadku był to moduł Nokii).

Drugie rozwiązanie, czyli zewnętrzny GPS samochodowy, jest chyba częściej stosowanym rozwiązaniem. Do mnie nie przemawia tak bardzo. Trzeba co jakiś czas uaktualniać mapy, wykupywać licencje, sprawdzać aktualizacje. W dodatku brakuje informacji “na bieżąco”. Dużym plusem jest to, że urządzenie jest specjalnie skonstruowane do nawigacji i posiada odpowiednio duży ekran oraz funkcje, dodatkowo można niezależnie korzystać z telefonu oraz GPS’u.

Wybór sposobu nawigacji pozostawiam wam, powinien on zależeć od waszych potrzeb i przeznaczenia sprzętu.