Dzisiaj po długim okresie przygotowań w końcu pełną parą ruszyły prace przy zmianie konsolety w SAR’ze z wysłużonego już Behringer Eurorack MX2004A na Soundcrafta SAC200. Nie obyło się oczywiście bez problemów, np. spalenie listwy zasilającej przez odkurzacz :P Ostatecznie jednak konsoleta stanęła prowizorycznie na miejscu starej i czeka na wyrzynarkę, która zrobi miejsce w stole.
W miedzy czasie filmik na szybko zrobiony telefonem (jakość nie powala, ale lepsze to niż nic):
Po ponad dwóch miesiącach bardzo wzmożonej pracy, licznych problemach, wdrożeniu dodatkowych systemów wspomagających, w środę wieczorem w końcu pokazała się nowa wersja strony RadioSAR.pl. Nastąpiła całkowita zmiana systemu, począwszy od serwera a na CMS’ie skończywszy. Do tego doszła nowa grafika, nowe standardy prowadzenia strony i nowe funkcjonalności.
Pierwsze, co rzuca się w oczy to, to że strona jest bardziej przejrzysta, troszkę mniej kolorowa, ale za to z większą ilością grafik. Ulepszono główną funkcjonalność strony, czyli newsy i artykuły pisane przez redaktorów.
Z planowanych zadań, wkrótce mają pojawić się podcasty, może jakaś galeria, a w końcu możliwość komentowania i oceny artykułów.
W Radiu SAR (Studencka Agencja Radiowa) serwer broadcastowy, dns, www plus jeszcze jakieś usługi, stał od zawsze. Uruchomiony, na samym początku istnienia radia, na dystrybucji Slackware i skonfigurowany odpowiednio spełniał swoje zadanie doskonale… do czasu. Do czasu, gdy potrzebna była jakaś naprawa, łatka, aktualizacja, albo po prostu mała zmiana w konfiguracji. Tak jak już wspomniałem serwer posiadał kilka uruchomionych usług, przez co był mocno obciążony. W późniejszym okresie kilka usług zostało wyłączonych, co spowodowało z kolei straszny bałagan.
Kilka dni temu serwer padł ostatecznie i po kilku próbach reanimacji go stwierdziłem wraz z moim pomocnikiem, który wykonał większość brudnej roboty i za to mu dziękuję, że trzeba serwer postawić od nowa – na czysto. Dzięki pomocy udało nam się praktycznie bezboleśnie w ciągu godziny, może dwóch, zainstalować i skonfigurować Debiana. Serwer praktycznie nie posiada żadnych zbędnych paczek. Tylko to co niezbędne do poprawnego działania i monitoringu bieżącego.
Dla tych, którzy chcieliby kiedyś stawiać serwer radiowy, spis wykorzystanych technologii:
Dzięki powyższym narzędziom, można w prosty i szybki sposób nadawać, monitorować i zbierać statystyki naszej stacji radiowej.
Bardzo fajnym i przydatnym narzędziem okazał się być Nagios. Po dwóch dniach pracy z nim, nie wiem jak mogłem wcześniej się bez niego obejść. Przy kilku działających komputerach w radiu – w tym praktycznie 3 działają 7 dni w tygodniu, 24 godziny na dobę – kilkunastu uruchomionych usługach i jednym człowieku monitorującym całość w swoim wolnym czasie, którego i tak nie ma zbyt wiele, to jednak trochę uciążliwe. A przy wykorzystaniu tego systemu, widać jak na dłoni co, gdzie i dlaczego działa bądź nie.
Po całym roku przygotowań, obietnic, nerwów i innych ciekawych emocji, w końcu wczoraj rano ruszyłą strona RadioSMS.pl.
Nie obyło się oczywiście bez niedoróbek, pomyłek i błedów startowych, chociaż niby wszystko już było na cacy przetestowane. Ale takich sytuacji chyba po prostu nie można uniknąc.
Ogólnie strona nie jest moż jakimś wielkim osiągnięciem w dziedzinie webdevelopingu, ponieważ zacząłem ją pisac już ponad rok temu to pozostały niektóre fragmenty starego kodu, gdyż nie było czasu, ani ochoty na przerabianie wszystkiego według jakichś nowszych technologii, albo po prostu usprawnienia tego co już było. Niektóre fragmenty pisane są po 4-5 razy, głównie z powodu zmiany zdania klienta.
No bądź co bądź strona dosy udana, chodź nie pozbawiona błędów. Strona będzie jeszcze rozwijana i na pewno błędy, które już są widoczne zostaną zlikwidowane, dodatkowo mam nadzieję wprowadzi kilka optymalizacji dla szybszego działania strony…
Czego to się nie robi żeby tylko się nie uczyć. Dzisiaj już prawie trzecią dobę jestem na nogach i jeszcze troche przede mną. Mam nadzieję, że nie wykituję wcześniej.
Na początek sponsor dzisiajszego odcinka: Marjush – dzieki za klawiaturke :d. Marjush oddał swoją podono popsuta (widać nie lubi herbaty) klawiaturkę w ręce nie mniej potrzebującego studenta. Poprzednia klawa, chociaż bez kabla, doprowadzała mnie już czasem do szału. A zwłaszcza moich rozmówców na komunikatorze, którzy musieli się domyślać co piszę. Wpisy na bloga też były trochę warunkowane klawiaturą, bo nie uśmiechała mi sie szybka notka z późniejszym pół godzinnym sprawdzaniem gdzie brak literek. Teraz mam klawę co prawda na kabel, ale za to z wbudowanym usb i audio, niski skok.
Część pierwsza: RadioSar.plUpublikowane!
Jakoś w zeszłym tygodniu udało mi się w końcu opublikować nową wersję strony Studenckiej Agencji Radiowej. Strona tworzona juz od okolo roku. Ma jeszcze parę niedociągnieć tu i uwdzie, ale mam nadzieję, że jak tylko zakończę swój bój z uczelnia to w pełni już zakończę prace nad stroną.