Wszystko nic

Mam chwilę czasu więc coś napiszę. Już jakiś czas temu miałem gotową notkę, ale opera mi się wysypała i wszystko wzięło w łeb.

Tak więc zaczynając od początku: hrycyna.pl bardzo szybko się rozrastała (kod żródłowy) do ostatnieg tygodnia, ponieważ teraz trzeba jakoś sesję zaliczyć. Napisane są już moduły autoryzacji, rejestracji i edycji swoich danych, a także poprawione kilka funkcji już istniejących. Przy okazji napisałem tłumaczenie do bardzo fajnej klasy sprawdzającej poprawność wypełnionych formularzy poprzez odpowiednie podanie watunków dla każdego z pól. Polecam bardzo: Validate_fields Class ver. 1.35.

Narazie mało wpisów bo tak jak wspomniałem System Eliminacji Studentów Jest Aktywny. Prawdopodobnie już dwa wrześnie są, więc będzie co robić przez wakacje :/.

Zabawki i plecy

Wszystkiego kolorowego z okazji dnia dziecka wszystkim czytającyym te moje bzdury…

Ostatnie dwa dni poświęciłem praktycznie tylko na programowanie (wreszcie!). Zabrałem się wreszcie za długo oczekiwany projekt hrycyna.pl. Głównymi założeniami strony ma być zrzeszanie ludzi o takim nazwisku, dodatkowo stworzenie drzewa rodzinnego genealogicznego. Skrypt zacząłem od oparcia o gotowy i znany mi juz ze strony SAR’u model MVC. Początkowo miałem małe trudności z “rozgryzieziem” problemu tworzenia czegoś w rodzaju drzewa genealogicznego, ale koniec końców, po wykorzystaniu rekurencji i paru warunków jednostkowych udało mi sę to. Drugi dzień spędziłem praktycznie na przeczesywaniu sieci i poszukiwaniu jakichś inspiracji na dalszą drogę projektu. Próbowałem wykorzstać parę rzeczy opartych o AJAX, ale nic z tego nie wyszło.
Co do tej pory udało mi się zrobić:
- podstawowe funkcje (dodawanie rodziny i jej członka)
- wyśwetlanie w formie drzewa na podstawie informacji z opisie (ojciec, dzecko):
bazyli hrycyna
|--- 1.0. wladyslaw hrycyna
|  |--- 2.0. andrzej hrycyna
| | |--- 3.0. orest hrycyna
| | |--- 3.1. marek hrycyna*
| | |--- 3.2. hanna hrycyna*
| |--- 2.1. bogdan hrycyna
| | |--- 3.0. natalia hrycyna*
| |--- 2.2. anna sinkiewicz
| | |--- 3.0. michal sinkiewicz*
| | |--- 3.1. katarzyna sinkiewicz*
|--- 1.1. stefania hrycyna
| |--- 2.0. aleksandra hrycyna*
| |--- 2.1. sylwia hrycyna*
|--- 1.2. zofia hrycyna

Także w chwili obecnej czekam na chwilę wolnego czasu, żeby ruszyć dalej z kopyta z projektem.

Podczas wspomnianego wcześniej przeczesu sieci znalazlem parę ciekawych (A jakże!) linków. Międz innymi do MMORPG’a Crimson Creation RPG. Chociaż z reguły nie goszczę za długo w takich miejscach, to mi się spodobało i mam nadzieję, że zostanę tam troszkę. Zapraszam do gry, a także do wspomagania mnie (EXP i HP): MAGICZNY LINK!

Zbliża się sesja. Full nauki i wogóle, a mi się nie chce bardziej niż zawsze… Już pierwsze plecy są – analiza zapisana na kampanię wrześniową. Jutro kolejne rozstrzygnięcie – noc będzie dłuuuga…

Głośnik 2006 i Ocean

Ostatnio udało mi się dwa razy oderwać od komputera i pójść gdzieś się rozerwać trochę.
Pierwsza moja wyprawa miała miejsce podczas tegorocznych juwenalii, oficjanie znanych jako Students Coalition Festiwal. W środę 17.05 miał miejsce I Przesłuch Dźwiękowy Radia SAR – Głosnik 2006, który to koncert miałem okazję wspomagać, zarówno od strony organzacji jak i obsługi. Więcej informacji na temat samego koncertu znajdziecie tutaj:
Oficjalna strona Głośnika 2006(mojego autorstwa ;) ) lub na
Forum RadiaSAR
Przeczytaj cały wpis! »

Sesja odc 4 ostatni!

A jednak, Walentynki szczęśliwe do końcka nie były, gdyż pełnego zaliczenia nie dostałem, w poniedziałem miałem jeszcze tzw. “dopyt” i jakoś udało mi się prześlizgnąć na drugi semestr!
Przeczytaj cały wpis! »

Sesja cd.

Sesja wciąż w toku… Fizyka po pierwszym podejściu w plecy, analiza – tu jest zaskakujący wynik ale o tym za chwilę, a co do algebry to raczej do przodu chociaz oficjalnych wyników jeszcze nie mam. Wracając do analizy, test TAK/NIE (odp. poprawna +1, brak odp. 0, odp zła -1), 10 pytan, w każdym 3 podpunkty, najwyższy wynik w grupie 10! A mj 3,5 tylko jakim cudem tam jest 0,5 punkta?!?! No ale co ja szary student mogę wiedzieć. Jutro pewnie dopyt z analizy i wtedy będzie wiadomo – zaliczone czy poprawka.

Wczoraj przyjechała do mnie Nim, cudowna jest. Dawno nie byłem taki szczęśliwy… Kobieta, piwko i dobry film… czego więcej potrzeba do szczęścia?

A teraz do nauki… cała noc przede mna…

Studniówka 2006

Trzecia już Studniówka w moim byłym LO na jakiej byłem. Zabawa była świetna, kapela wymiatała, kantorek jak zwykle dał ciała – ale to nic nowego, najadłem aż kwiczałem z bólu no i oczywiście Nimloth… tak, ślicznie wyglądałaś!
Wystrój szkoły wzorowany na kulturze Chińskiej/Japońskiej, nie było to może mistrzostwo świata, ale nie było aż tak źle, wkrótce wrzucę pare fotek to sami ocenicie.

Sesja już się zaczęła. Jutro pierwszy egzamin – FIZYKA!, ojj będzie ciężko, nic nie umiem, zero zapału albo jakichkolwiek chęci do nauki. Miejmy tylko nadzieję, że uda się resztę zaliczyć w pierwszym terminie, żeby potem móc w spokoju zakuwać fizykę.

To znowu ja

To zowu ja, tym razem w trochę innych realiach: po długim czasie nie pisania, na nowym serwerze, z nowa domena, z nowym skryptem, po zdobyciu wielu nowych doswiadczen zyciowych. Wszysko się zmienia i miejmy nadzieję, że na lepsze. W tym jednym wpisie postaram się pokrótce opisać co się działo i co robiłem przez te ostatnie miesiące… Przeczytaj cały wpis! »

Wspomnień parę

Najpierw na temat : niestety z powodu mojego lenistwa skrypt Top 10 Lista przebojów nie będzie dzisiaj dokończony i opublikowany, zapraszam jutro.

A teraz bardziej offtopowo.
Zacznijmy od początku… W ostatnim tygodniu troche chorowałem, przeziębienie i te sprawy. W piątek zadzwonił Wladko, którego zresztą poznałem w wakacje w pracy i się nieźle zaprzyjaźniliśmy, że jest jakaś impreza urodzinowa koleżanki i żebym przyjechał. Co prawda mieszka on zupełnie na drugim końcu świata, ale pjechałem. Na dzieńdobry oczywiście walnęliśmy pare kieliszków, piwko i poszliśmy do koleżanki. Dziewczyny całkiem w porządku jak się okazało. Potem jeszcze ze dwa piwka i do domu. Do rana przy kompie…
Przeczytaj cały wpis! »

Pierwszy dzień…

No to już po pierwszym wykładzie, o dziwo nie zasnąłęm ;). Poznałem paru jakichś kolesi z mojej grupy, ale oczywiście imion nie pamietam, nie ma to jak moja skleroza. Ogólnie to narazie jest lus, ale pewnie potem będzie hardcor. Do dupy są zajęcia na 15 :/. Wolałem już normalnie na 8 i cały dzień wolny, a tak to rano nie ma co ze sobą zrobić, a jak się wraca do domu to juz właściwie wieczór…

Ciężkie są rozmowy z kimś kogo tak bardzo się kocha, a kto jest tak daleko ode mnie. Znowu mi się moje słoneczko roztęskniło (jast taki wyraz?), nie wiem już co z tym zrobić. Jakoś nam się udało wytrwać dwa miesiące wakacji, więc to też musimy wytrwać.