Po co wprowadzać systemy organizacyjne?

Możnaby pokusić się o stwierdzenie, że systemy wspomagające organizację są tylko kolejnym stopniem biurokracji i wydłużają czas realizacji zadań. Z drugiej strony jednak gdy mamy do czynienia z grupą ponad 40 osób, podział pracy na 4 jednostki, krótko i długo okresowe zadania, to zrozumiałe jest wprowadzenie systemu, a nawet systemów do organizacji pracy.

Nawiązując do poprzedniego wpisu, aby zapewnić szybką i łatwą strukturę możemy podzielić nasz system na 3 kategorie:

  1. Komunikacja
  2. Dokumentacja
  3. Podział pracy

W momencie wdrożenia systemu powstaje bardzo duży problem, a mianowicie zmuszenie ludzi do korzystania z niego. Najprostszym rozwiązaniem jest zmodyfikowanie do tej pory istniejących metod zarządzania tak, aby korzystały z przygotowanego przez nas systemu i nie dopuszczanie innych metod dostępu. Przez początkowy okres na pewno napotkacie głosy sprzeciwu i niechęci, ale gdy system jest przygotowany właścwie i dobrze udokumentowany to czas przejścia od momentu wdrożenia do momentu pełnego wykorzystania funkcjonalności skraca się.

Konsekwentnie trzymając sie nowy procedur wykorzystujących zaawansowaną organizację pracy można w krótkim czasie przyspieszyć działania, które do tej pory zajmowały wiele cennego czasu. Dzieje sie to dlatego, że użytkownik sam przejmuje część pracy, która do tej pory wykonywaliśmy sami. Automatycznie zbierana dokumentacja i dokumenty w formie cyfrowej, łatwej do zarchiwizowania i przekazania następnym pokoleniom. Szybka platforma komunikacji pomiędzy poszczególnymi użytkownikami oraz całymi działami. To wszystko składa się na poprawę funkcjonowania organizacji i sprawia, że praca staje się przyjemniejsza :)

Dobra organizacja to podstawa

Ostatnio realizuję dwa duże projekty. Jednym z nich jest moja praca dyplomowa, drugim nowy system informatyczny w RadioSAR.pl. Do tego wszystkiego dochodzą jeszcze oczywiście uczelnia i praca, także zajęć sporo, a doba krótka. Z pomocą przychodzą gotowe narzędzia dostępne dla każdego. Postaram się wam przedstawić parę naprawdę dobrych, darmowych rozwiązań, które wspomagają pracę pojedynczej osoby jak i całej organizacji.

Google Calendar (www.google.com/calendar)
Narządzie bardzo ostatnio popularne, dzięki prostocie obsługi, możliwości otrzymywania darmowych powiadomień przez e-mail lub sms, no i możliwości wydzielenia części kalendarza i udostępnienia go innym. Ta ostatnia funkcjonalność przydaje się w momencie gdy musimy współpracować z grupą osób w oparciu o jeden terminarz lub harmonogram zadań. Edycja zdarzenia zapisanego w kalendarzu przez jedną osobę jest widoczna dla wszystkich. Tak więc układając sobie plan można wziąć pod uwagę nie tylko siebie ale także i innych.

Dropbox (getdropbox.com)
Miejsce na przechowywanie, udostępnianie i współdzielenie plików na serwerze zewnętrznym. Instalując malutki programik działający cały czas w tle mamy możliwość śledzenia przez niego zmian we wskazanym przez nas katalogu. Program po wykryciu różnic pomiędzy wersją pliku na naszym dysku i na serwerze odpowiednio wysyła lub pobiera najnowszą wersję. Dzięki interfejsowi WWW możemy również w prosty i szybki sposób korzystać z systemu z każdego komputera. Możliwe jest tworzenie katalogów publicznych, czyli współdzielenie katalogu. Mechanizm ten pomaga w tworzeniu projektów zespołowo. Pliki zmieniane przez jednego użytkownika, automatycznie zmieniają się, po zapisaniu ich na dysk, u innych.

Wiki (www.dokuwiki.org, www.mediawiki.org)
Wiki to system wspomagający tworzenie ogólno pojętych systemów wiedzy. Przez system taki rozumiem dokumentację rozwijaną przez kilka osób, wszelkiego rodzaju poradniki, nawet strony wykładowe. Bardzo prosty i przejrzysty interfejs, mała ilość “upiększaczy” treści, możliwość rozbudowy poprzez system wtyczek – to moim zdaniem główne zalety takich systemów. W bardzo prosty i szybki sposób można stworzyć bardzo zaawansowaną stronę traktującą o czymkolwiek tak naprawdę.

Zarządzanie projektem, system zgłoszeń (trac.edgewall.org, www.mantisbt.org)
Wszystkie powyższe rozwiązania powinien scalać system do zarządzania projektem oraz system zgłoszeń (bug-tracker). Zarządzanie projektem ma na celu zawarcie wszystkich podstawowych informacji w jednym miejscu i nie jest moim zdaniem czymś bardzo ważnym. Ważne jest za to obsługiwanie zgłoszeń. Żaden wieloosobowy projekt nie obejdzie się bez systemu, dzięki któremu można zgłaszać błędy, wykazywać które zadania się wykonywało, rozdzielać pracę i kontrolować jej postępy. Po kilku przeróbkach konfiguracyjnych, system taki może równie dobrze służyć jako system do obsługi zleceń wewnątrz organizacji.

Narzędzia przedstawione powyżej są tylko przykładem na to, jak w prosty sposób można sobie uprzyjemnić, a nawet umożliwić, życie w biznesie.

JKlocki, czyli pierwszy duży serwis na Joomla cz.1

joomla_logoPoczątkowo budując, a dokładniej testując wszystko co się da na Joomla! nie mogłem odnaleźć się w panelu administracyjnym i strukturze plików. Szybko jednak powróciły wspomnienia z początków nauki PHP, gdzie rozkładałem na czynniki pierwsze takie twory jak PHP-Nuke. Później było już z górki, pozostało jeszcze dobrać odpowiednie komponenty, czyli tytułowe klocki.

Dodatków na Joomla! Extensions jest co nie miara. Podzielone na kategorie, w większości dobrze opisane i okomentowane przez użytkowników. Jednak jak znaleźć w tym gąszczu coś pożytecznego? Uprzejmie służę radą i pomocą…

Na początek komponenty ze stajni GavickPro. Bardzo dobrze wykonane, ze znakomitą dokumentacją. Ze strony GavickPro, po uprzednim zarejestrowaniu się, możemy pobrać ostatnio bardzo popularne PhotoSlider, TabManager czy bardzo ciekawy moduł jakim jest NewsShow.

Godnym polecenia jest też template zaplecza, z możliwością rozszerzenia o specjalne pluginy oraz dodatki – AdminPraise Lite. Można “przebudować” całkowicie wygląd zaplecza na bardziej funkcjonalny przy dużych stronach. Wymaga on jednak lekkiego grzebania w kodzie aby spolszczyć go całkowicie i dostosować do własnych wymagań.

Vim, Eclipse, PDT, NetBeans ?

Jakiś czas temu poruszałem dylemat wyboru IDE, czy też raczej narzędzia dla programisty PHP/HTML/JS. Wtedy zakończyłem na słowie “Vim”. Trwało to może ze 3 dni. Cieszę się jednak, że trwało, bo nauczyłem się dość wprawnie poruszać po Vim’ie i konsoli dzięki temu. Potrzeba większej kontroli nad kodem oraz rosnąca ilość plików zmusiła mnie to skorzystania z IDE.

Eclipse
Eclipse
Narzędzie bardzo wszechstronne, z wieloma wtyczkami, bez potrzeby instalacji (z doświadczeń pod windozą) i generalnie bardzo przyjemne w dotyku. System na którym pracowałem przy wersji powyżej 3.2 zaczął się dławić, więc zostałem przy tym. Po krótkim czasie okazało się jednak, że część wtyczek źle działa, lub też w ogóle, pod tą wersją i nie ma zamiaru pomagać mi przy pracy. Aby przystosować samego Eclipse do pracy z PHP potrzebowałem wtyczki phpeclipse, do JavaScript kolejnej itd. Pół dnia zajęło mi skompletowanie wtyczek, które później i tak działały jak chciały.

PDT
Bardzo fajna rzecz. Korzystam z niej na swoim domowym develu i bardzo dobrze się spisuje. Jedyną wtyczką jaką dogrywałem było wsparcie dla pisania w Symfony (symfoclipse). Ładnie kolorowana i podpowiadana składnia dla wszystkich potrzebnych typów przy pisaniu stron internetowych.

NetBeans
NetBeans
Nigdy wcześniej nie sądziłem, że tworząc strony będę posługiwał się NetBeans’em – a tu wielka niespodzianka… i jeszcze większe zaskoczenie! Wszystko wyszło w momencie gdy pracując nad PHP i JS potrzebowałem narzędzia do ładnego kodowania w Java (swoją drogą niezłe połączenie ;) ). Eclipse nie dawał już rady, więc zaryzykowałem i opłaciło się. Ciekawy interfejs pomagający się odnaleźć w klasach i funkcjach, szybka i prosta obsługa no i przejrzyste kolorowanie składni. Do tego dorzućcie podpowiadanie składni i intuicyjne przechodzenie pomiędzy klasami.

Tym razem kończę – NetBeans! Do kolejnego wybory ;)