Nowy serwer w radiu

W Radiu SAR (Studencka Agencja Radiowa) serwer broadcastowy, dns, www plus jeszcze jakieś usługi, stał od zawsze. Uruchomiony, na samym początku istnienia radia, na dystrybucji Slackware i skonfigurowany odpowiednio spełniał swoje zadanie doskonale… do czasu. Do czasu, gdy potrzebna była jakaś naprawa, łatka, aktualizacja, albo po prostu mała zmiana w konfiguracji. Tak jak już wspomniałem serwer posiadał kilka uruchomionych usług, przez co był mocno obciążony. W późniejszym okresie kilka usług zostało wyłączonych, co spowodowało z kolei straszny bałagan.

Kilka dni temu serwer padł ostatecznie i po kilku próbach reanimacji go stwierdziłem wraz z moim pomocnikiem, który wykonał większość brudnej roboty i za to mu dziękuję, że trzeba serwer postawić od nowa – na czysto. Dzięki pomocy udało nam się praktycznie bezboleśnie w ciągu godziny, może dwóch, zainstalować i skonfigurować Debiana. Serwer praktycznie nie posiada żadnych zbędnych paczek. Tylko to co niezbędne do poprawnego działania i monitoringu bieżącego.

Dla tych, którzy chcieliby kiedyś stawiać serwer radiowy, spis wykorzystanych technologii:

Dzięki powyższym narzędziom, można w prosty i szybki sposób nadawać, monitorować i zbierać statystyki naszej stacji radiowej.

Bardzo fajnym i przydatnym narzędziem okazał się być Nagios. Po dwóch dniach pracy z nim, nie wiem jak mogłem wcześniej się bez niego obejść. Przy kilku działających komputerach w radiu – w tym praktycznie 3 działają 7 dni w tygodniu, 24 godziny na dobę – kilkunastu uruchomionych usługach i jednym człowieku monitorującym całość w swoim wolnym czasie, którego i tak nie ma zbyt wiele, to jednak trochę uciążliwe. A przy wykorzystaniu tego systemu, widać jak na dłoni co, gdzie i dlaczego działa bądź nie.

Opera 10 i polski słownik sprawdzania pisowni

9 lipca wyszła najnowsza wersja Opera – 10.00 Beta 2.1631 (Opera Desktop Team). Od dłuższego czasu korzystam już z beta 10 i takich dobroci jak Opera Turbo (szybsze ładowanie stron przy wolnym łączu) czy innych udoskonaleń, których można przeczytać na stronie projektu. Jakiś czas temu zacząłem się zastanawiać jak zmienić domyślny język angielski w sprawdzaniu pisowni na rodzimy polski. Trochę się naszukałem, ale w końcu mi się udało i muszę przyznać nie było aż takie trudne.

Na początek potrzebujemy paczkę z polskim słownikiem. Opera korzysta ze słowników w formacie OpenOffice, całą listę można znaleźć tutaj, nas interesuje jedna konkretna paczka – Polish Spelling.

Po ściągnięciu paczki, jaj zawartość – plik pl_PL.aff oraz pl_PL.dic rozpakowujemy do katalogu dictionaries w katalogu profilu. Katalog ten można znaleźć po wejściu w Operze w menu Pomoc->O Operze i na stronie, która się nam wyświetli odczytujemy ścieżkę do Katalog Opery i w nim znajdziemy dictionaries. Następnie restartujemy Operę.

Gdy już ponownie uruchomiliśmy Operę wpisujemy nic nie znaczący tekst, w jakieś okienko tekstowe na dowolnej stronie lub w notatkach, tak aby podkreśliło nam wyraz jako błędny. Następnie klikamy prawym przyciskiem myszy na tym wyrazie i w menu kontekstowym, które się pokaże, na samym dole mamy Słowniki – tam możemy zmienić domyślnie używany słownik w Operze i cieszyć się sprawdzaniem pisowni podczas pisania na forach, grupach dyskusyjnych czy innych stronach.

Nowy design – podziękowania

Od paru dni strona ruszyła na nowo. Z nowym designem, ulepszoną funkcjonalnością i mam nadzieję częstszym updatem. Z tej okazji chciałbym podziękować osobom, bez których nie doszłoby do tego.

Przede wszystkim chciałbym gorąco podziękować:

  • Melanii Nowotnik (mesiamesia.com) – za wspaniałe logo i wyrozumiałość przy jego tworzeniu
  • Alicji Stefańskiej (vermiliona.deviantart.com)- za layout
  • Marcie Waselina (vazzi.digart.pl) – za anielską cierpliwość i najlepsze chęci stworzenia czegoś z niczego :)
  • rodzicom i przyjaciołom – za to, że ze mną wytrzymują :D

Ciągle jeszcze troszkę doszlifowuję stronę, ale jestem otwarty na propozycje i komentarze.

Tworzenie kanałów RSS ze statycznych stron HTML

Jakiś czas temu po stwierdzeniu, że na stronie mojej katedry, dokładniej w ogłoszeniach dla studentów, przydałby się kanał RSS aby nie odwiedzać co chwilę strony. Wiele komunikatów pokazywało się podwójnie – na stronie oraz na forum, dodatkowo niektóre były niezauważane przez niektórych. Więc po napisaniu maila do administratora strony, otrzymałem odpowiedź iż mogę cos takiego zrobić… Co począć – zakasałem rękawy i do roboty! I od razu stop. Strona jest napisana tylko przy użyciu HTML’a! Brak np. najprostszego skryptu do dodawania aktualności, czy innych udogodnień XXI w.

Po krótkim rekonesansie, stwierdziłem, że nie warto pisać parsera i tworzyć coś co inni już stworzyli i to w dodatku na zasadzie “kliknij i masz”. Wynalazłem stronę feed43.com. W 4 prostych krokach otrzymujemy ładnie sformatowany kanał RSS. Opiszę po krótce wszystkie kroki:

Krok 1. Podaj adres strony

Nic prostszego podajemy adres strony oraz kodowanie, której kod źródłowy zostaje następnie pobrany i możemy podejrzeć, które informacje chcemy uzyskać.

Krok 2. Zdefiniuj reguły odczytywania

Definiujemy reguły elementów powtarzalnych na stronie, czyli kolejnych wiadomości, które mają być odczytywane. Przy pomocy specjalnych znaczników {%} oznaczamy fragmenty z których chcemy korzystać.

Krok 3. Sformatuj wyjście

Przy pomocy elementów uzyskanych w poprzednim kroku ustawiamy wartości w szablonie kanału oraz podstawowe informacje, takie jak tytuł kanału, jego opis czy też link zwrotny.

Krok 4. Korzystaj ze swojego kanału

To wszystko! Dostajemy link do kanału, możliwość edycji, nawet bez rejestracji w serwisie.

Jak widać stworzenie kanału RSS, nawet ze statycznej strony HTML, nie jest wcale takie trudne. Dodatkowo można skorzystać z narzędzia Google FeedBurner. Pozwala ono monitorować ruch w naszym kanale, ilość subskrybentów itp. Daje nam też możliwość optymalizacji wiadomości w kanale lub publikacji naszego kanału np. za pomocą animowanego rotatora nagłówków.